Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies). Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, opuść tę stronę.
Akceptuję Polityka prywatności

ANDRZEJÓWKA – moc atrakcji w Górach Suchych

Wyjątkowe miejsce, górskie wycieczki, sielankowe krajobrazy – schronisko PTTK Andrzejówka

 Schronisko Andrzejówka

fot. Barbara Schutta

Wyjątkowe miejsce, górskie wycieczki, sielankowe krajobrazy – schronisko PTTK Andrzejówka to malowniczo położone, na przełęczy trzech dolin, miejsce pod szczytem Waligóry. Można tam trafić w trakcie pieszej wędrówki, m.in. czerwonym szlakiem z Sokołowska do Jedliny-Zdroju czy żółtym szlakiem przez szczyt Waligóry do Głuszycy, ale nie tylko. Przy schronisku krzyżuje się kilka tras Strefy MTB, dlatego wybierając rowerowe trasy Głuszyca – Walim albo Głuszyca – Mieroszów, można zrobić przystanek w Andrzejówce na pyszne naleśniki z jagodami albo szarlotkę.  

Dzięki magicznemu klimatowi tego miejsca jest to idealna lokalizacja dla wielu wydarzeń i festiwali. To miejsce koncertów, wydarzeń sportowych, kiermaszów. Kiedy na dworze temperatury rosną, organizowana jest tutaj Noc Kupały, gdzie można usłyszeć magiczne opowieści, zobaczyć występy tańca z ogniem i poczuć bliskość natury. A zimniejszą porą roku można wziąć udział, m.in. w weekendzie podróżników – to czas wielu konferencji z globtroterami o ich turystycznych doświadczeniach, a także targi z rękodziełami oraz wieczorne koncerty. 

Historia Andrzejówki sięga początku XX wieku. Schronisko powstało 20 lipca 1933 r. w miejscu wcześniej nieużytkowanym i od początku przeznaczonym wyłącznie dla turystycznych celów. Intensywnie rozwijająca się Aglomeracja Wałbrzyska, przyczyniła się do wzrostu ruchu wycieczkowego, co niewątpliwie było atutem dla nowego obiektu, znajdującego się nieopodal miasta. Wybór miejsca na postawienie schroniska okazał się niezwykle trafny, ponieważ usytuowano je w bardzo korzystnych warunkach topograficznych: na wysokości 805 m u podnóża wyniosłej Waligóry (936 m). Graniczą tam ze sobą górne krańce trzech dolin, stąd obecnie miejsce to określane jest mianem Przełęczy Trzech Dolin. W krótkim czasie schronisko stało się ważnym ogniwem łączącym szlaki Sudetów Zachodnich i Wschodnich. Tę funkcję spełnia do dziś.

fot. Schronisko Andrzejówka

Schronisko Andrzejówka

fot. Barbara Schutta

Pierwszymi gospodarzami Andrzejówki zostało małżeństwo: Otto i Margarete Rübartsch. Otto Rübartsch był szynkarzem, wywodził się ze starej rodziny browarników i karczmarzy spod Dusznik-Zdroju. Nowe schronisko posiadało 3 sale jadalniane z prawie 220 miejscami. Część noclegowa była o wiele skromniejsza. Andrzejówka dysponowała zaledwie 25 miejscami. Aktualnie jest 35 miejsc do spania, a dodatkowo można rozłożyć namiot na polanie lub przyjechać własnym kamperem.

W krótkim czasie Andrzejówka zyskała sobie znaczną popularność zarówno latem, jak i zimą. W lutym 1936 r. odwiedziła schronisko holenderska królowa Wilhelmina wraz z księżniczką Julianną. Goście odbywali wycieczki do zamku Książ i Sokołowska, gdzie zorganizowano wówczas mistrzostwa narciarskie. Sama królowa także jeździła na nartach, a księżniczka Julianna uczyła się tej sztuki pod kierunkiem członków miejscowych klubów. W czasie dwutygodniowej wizyty, która stanowiła dużą atrakcję dla okolicznych mieszkańców, schronisko nie przyjmowało innych gości. Po jej zakończeniu Otto Rübartsch otrzymał przydomek – królewskiego gospodarza.

Dawniej odbywało się tu także wiele imprez okolicznościowych. Częstym ich organizatorem było Towarzystwo Turystyczne. Jak przystało na schronisko noszące taką nazwę, organizowano w nim tradycyjne zabawy andrzejkowe z wróżbami i tańcami. Na prima aprilis odbywano zaś uroczysty pogrzeb zimy.

Zapraszamy do Andrzejówki całe rodziny, grupy oraz wszystkich wędrowników o każdej porze roku!