Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies). Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, opuść tę stronę.
Akceptuję Polityka prywatności

Biała Dama z zamku Czocha

Jak wieść gminna niesie, podczas panowania w zamku Nostitzów wydarzyła się historia mrożąca krew w żyłach…

W sali muzealnej zamku Czocha zachował się kominek, na którego zwieńczeniu ukazuje się ponoć wizerunek białej damy. Słychać wtedy kwilenie dzieciątka. Jak wieść gminna niesie, podczas panowania w zamku Nostitzów wydarzyła się historia mrożąca krew w żyłach. Pan zamku po powrocie z długiej wojny zastał małżonkę w stanie błogosławionym. Był wielkoduszny, bo pozwolił dziecku przyjść na świat, lecz jego dalsze życie uzależnił od pewnego warunku. Poddał żonę próbie wody. Ta jej nie przetrzymała, co znaczyło, że dopuściła się zdrady. Dziecko zamurowano żywcem.


Turyści są przerażeni tą historią, ale należy pamiętać, że to legenda. Wprawdzie w każdej legendzie jest ponoć ziarnko prawdy, w tym przypadku wielu wolałoby jednak, by była to historia całkowicie wyssana z palca. Tyle że nikt tego nie potrafi zagwarantować, albowiem zamek Czocha należy do tych obiektów, których historia nie jest do końca jasna. W 1793 r. spłonął. Pożar strawił wiele dokumentów, a pamięć ludzka jest ułomna. Na szczęście zamek Czocha do dziś pozostał architektonicznym klejnotem naszego regionu.

Popularne miejsca:

Powiązane artykuły:

Sensacje XX wieku

Pomimo szalejącej niemal po całej Europie burzy wojennej – tysięcy ton bomb zrzucanych każdego dnia na niemieckie miasta przez lotnictwo aliantów i przetaczających się przez kolejne państwa oddziałów wojsk sprzymierzonych w swoim marszu na Berlin – Dolny Śląsk do ostatnich miesięcy trwania II wojny światowej pozostawał miejscem nadzwyczaj spokojnym i bezpiecznym.

Wirtualny spacer po Starej Kopalni w Wałbrzychu

Zobacz przed ekranem - przyjedź aby doświadczyć.