Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies). Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, opuść tę stronę.
Akceptuję Polityka prywatności

Kompleks Riese

Kompleks Riese, niedokończony projekt realizowany przez nazistowskie Niemcy w Górach Sowich w ostatnich latach wojny (1943-1945), pozostaje wciąż nierozwiązaną zagadką dla historyków i eksploratorów (m.in. speleologów).

fot. Walim – jedno z wejść do kompleksu Riese. 

W siedemdziesiąt lat po zakończeniu największego w dziejach konfliktu zbrojnego wiemy na temat tej tajemniczej sieci podziemnych korytarzy, tuneli i bunkrów niewiele więcej niż wiedzieliśmy w drugiej połowie lat czterdziestych. Strategiczne położenie w Górach Sowich w Sudetach miało najprawdopodobniej zapewnić bezpieczne schronienie pracownikom jednej z kwater głównych Adolfa Hitlera – do pełnienia takiej funkcji przysposabiany był w swoim czasie Zamek Książ wraz z wydrążonymi pod ziemią tunelami. Mówi się niekiedy o zamiarze przeniesienia w Sudety tajnych fabryk, które miały produkować broń (być może nawet słynną Wunderwaffe, czymkolwiek by ona nie była). Podziemne schrony, dawne chodniki kopalniane czy drążone od podstaw tunele mogły służyć również, czego nie sposób wykluczyć, a na co wskazują pewne do dziś niewyjaśnione wydarzenia z ostatnich miesięcy wojny oraz pierwszych lat po jej zakończeniu, ukryciu zrabowanych przez nazistów skarbów, dzieł sztuki, kosztowności (w tym legendarnego złota Wrocławia). W skład kompleksu o kryptonimie Olbrzym wchodziły obiekty m.in. w Walimiu, Głuszycy, na Soboniu, Włodarzu oraz Zamku Książ. Prace prowadzono wprawdzie jeszcze w kilku innych lokalizacjach, ale do tej pory nie udało się odnaleźć wejść do podziemi w okolicach Moszny czy Wielkiej Sowy, podobnie jak nie ma dostępu do niektórych odgrodzonych zawaliskami pomieszczeń. Współcześnie częściowo oddane do zorganizowanego ruchu turystycznego są cztery obiekty: Podziemne Miasto Osówka (ok. 1500 m tuneli, hal i bunkrów), Sztolnie Walimskie (Rzeczka, ok. 500 m podziemnych wyrobisk),Włodarz (dwa poziomy, podziemne kino i możliwość przepłynięcia łódką zalanych fragmentów kompleksu)oraz Zamek Książ (udostępniono do zwiedzenia ok. 100-metrowy odcinek tunelu). A pomyśleć, że wszystko to zaledwie niewielka część zabudowań powstałych w ramach projektu nieprzypadkowo zwanego Olbrzymem – mniej więcej połowa z istniejących gdzieś w Górach Sowich tuneli nie została jeszcze odkryta…