Ta strona używa ciasteczek (ang. cookies). Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, opuść tę stronę.
Akceptuję Polityka prywatności

Szlak Marianny Orańskiej

Historia nieodłącznie związała życie i działalność Marianny Orańskiej, córki Wilhelma I Orańskiego, króla Niderlandów, jednej z najciekawszych postaci kobiecych XIX-wiecznej Europy, z rozległymi dobrami na Ziemi Kłodzkiej, które królewna odziedziczyła po swojej matce.

W ich skład wchodziły m.in. dobra pocysterskie w okolicy Henrykowa i Kamieńca Ząbkowickiego, w tym ostatnim w wiele lat później powstać miał potężny romantyczny pałac, wzorowany już to na architekturze zamku w Malborku, już na to posiadłościach angielskich czy szkockich. Mając w posiadaniu rozległe ziemie na Dolnym Śląsku, królewna nie tylko wciąż powiększała swój majątek, ale dbała również o jego właściwe zagospodarowanie – zlecała budowy dróg, kościołów, leśniczówek, kontynuowała tradycję wydobycia rud żelaza, przyczyniła się także do rozwoju osadnictwa i przemysłu, by wymienić zaledwie część jej zasług dla regionu Ziemi Kłodzkiej. Nie byłoby zapewne nic dziwnego w tym, że to właśnie w swoich dolnośląskich posiadłościach, a nie nadworze berlińskim, niezwykle konserwatywnym, jeśli chodzi o obyczajowość i przestrzeganie etykiety,przyszło Mariannie spędzić większą część swojego życia, gdyby nie okoliczności, jakie się przyczyniły do takiego stanu rzeczy. Królewna rozstawała się ze swoim mężem, księciem Albrechtem Hohenzollernem, w atmosferze skandalu, wywołanego nie tyle nawet samym romansem z dworskim bibliotekarzem, któremu dla ratowania jej honoru nadano tytuł szlachecki, ile raczej faktem pojawienia się na świecie ich nieślubnego dziecka oraz decyzją dalszego życia z kochankiem. Nałożone na Mariannę kara infamii oraz nakaz meldowania o swojej obecności na policjiw przypadku przebywania na terenie Prus dłużej niż dobę, zmusiły ją do przeniesienia się za austriacką granicę, zaledwie kilkanaście kilometrów od jej kłodzkich posiadłości, skąd z rezydencji w Bílej Vodziedoglądać mogła swojego majątku, w tym trwającej od wielu lat budowy pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim. Wpływ działalności królewny na Ziemi Kłodzkiej widoczny jest aż po dzień dzisiejszy, a wycieczka Transgranicznym Szlakiem Marianny Orańskiej to podróż nie tylko po bogatej historii regionu, ale przede wszystkim – urokliwych i malowniczych terenach Masywu Śnieżnika, Gór Bialskich i Gór Bardzkich. Przyjrzyjmy się zatem pokrótce wybranym przystankom na trasie szlaku.

Ząbkowice Śląskie

 

Przygodę z okolicami związanymi z Marianną Orańską warto rozpocząć w Ząbkowicach Śląskich. Miasto nie należało wprawdzie do majątku królewny, ale przez wsparcie, jakiego udzieliła szpitalowi ojców Bonifratów po pożarze z 1858 roku, a także przez działalność filantropijną jednego z synów oraz wnuka, który pełnił nawet funkcję starosty ząbkowickiego, było trwale związane z jej rodziną. Ząbkowice pochwalić się mogą m.in. najwyższą krzywą wieżą w Polsce, pochodzącą najprawdopodobniej z XIII w., ruinami renesansowego zamku z XV w., zabytkowymi kościołami św. Anny, św. Jerzego i św. Józefa Oblubieńca NMP, barokowym dworem opatów henrykowskich czy neogotyckim ratuszem z drugiej poł. XIX w., obecnie mieszczącym kilka instytucji miejskich, w tym Bibliotekę im. Księgi Henrykowskiej.

Kamieniec Ząbkowicki

 

Najbardziej znany z okazałej rezydencji Marianny Orańskiej na Grodowym Wzgórzu – romantycznego pałacu, który powstawałz przerwami przez przeszło trzydzieści lat, a bodaj do końca dziewiętnastego stulecia, jeszcze w kilkanaście lat po śmierci samej królewny, wciąż był dekorowany i wykańczany – w Kamieńcu znajdziemy jeszcze kilka interesujących obiektów mariańskich. Należą do nich ufundowany przez Mariannę neogotycki kościół ewangelicki (teraz sala widowiskowo-wystawiennicza),cmentarz ewangelicki czy ruiny mauzoleum rodziny Hohenzollernów. Poza tym szczególnej uwagi domagają się jeszcze kamienieckie dobra pocysterskiez barokowym budynkiem opactwa oraz wystrojem kościoła Wniebowzięcia NMP i św. Jakuba Starszego czy dawny dom książęcy Albrechtshaus z końca XIX w., w którym współcześnie mieści się siedziba miejscowych władz.

 

Złoty Stok

 

Położony przy dawnej granicy prusko-austriackiej Złoty Stok okazał się w życiu Marianny ważny nie tylko z powodu bliskości z Bílą Vodą, w której holenderska królewna mieszkała przez wiele lat. Przy jej wsparciu finansowym powstały w miasteczku sierociniec i Ewangelicki Dom Parafialny. Na potrzeby budowy rezydencji w Kamieńcu ok. 1853 roku Marianna odkupiła część miejscowych Zakładów Wapienniczych (odrestaurowanych i udostępnionych w roli atrakcji turystycznej w 2010 roku). Złoty Stok to jednak przede wszystkim dawna kopalnia, w której działa Muzeum Górnictwa i Hutnictwa Złota, choć warto pamiętać również o mennicy książęcej, bijącej największe ilości złotych monet ze wszystkich śląskich mennic, czy pochodzącej z początku XVI w. kamienicy rodu Fuggerów, słynnych na całą nowożytną Europę bankierów.

 

Lądek-Zdrój

 

Poza trasami kuracyjnymi oraz obiektami uzdrowiskowymi, z których Lądek-Zdrój słynie nie tylko w kraju, w miasteczku znajduje się kilka miejsc związanych bezpośrednio z Marianną Orańską. I tak z jej wsparciem finansowym w 1846 roku wzniesiono dla miejscowej gminy ewangelickiej kamienny kościół Zbawiciela, po którym zostały już niestety wyłącznie ruiny. Mieszkańcy Lądka upamiętnili postać królewny odsłoniętym w dwadzieścia lat później obeliskiem, mającym przypominać o jednej z największych zasług dla ludności całego regionu – zbudowaniu liczącej 55-km drogi, która biegła od Ząbkowic Śląskich, przez Kamieniec Ząbkowicki, Złoty Stok, Lądek-Zdrój, Stronie Śląskie i Bolesławów, aż po Przełęcz Płoszczyna. Imieniem męża królewny nazwano jeden z pawilonów zdrojowych – Albrechtshalle (w latach powojennych przekształcony w kawiarnię), a samej Marianny – odkryte jeszcze w XVII w. źródło wody leczniczej.

 

Stronie Śląskie

 

Stronie Śląskie wchodziło w skład tzw. klucza strońskiego, historycznego majątku obejmującego kilkanaście wsi położonych w okolicy Gór Bialskich i Masywu Śnieżnika (m.in. Bielice, Kletno, Sienna, Starą i Nową Morawę, Stary i Nowy Gierałtów czy Strachocin), który Marianna nabyła w 1838 roku. W samym Stroniu z obiektów związanych z postacią Marianny znajduje sięm.in. budynek administracyjny Huty Strachocińskiej, wybudowanej na zlecenie królewny, przebudowany w stylu neoklasycystycznym pałacyk letni, w którym Marianna zatrzymywała się w trakcie pobytów w tej części Ziemi Kłodzkiej (dworek pełni dziś funkcję siedziby władz samorządowych, w tym burmistrza gminy) oraz Wapiennik „Łaskawy Kamień”, zaprojektowany przez Karla Friedricha Schinkela, wybitnego niemieckiego architekta, odpowiedzialnego m.in. za kamieniecką rezydencję.

 

Międzylesie

 

Miejscowość słynie z barokowego kompleksu zamkowo-pałacowego, którego najstarsza część – tzw. czarna wieża – powstała jeszcze w średniowieczu i jako jedyna przetrwała zniszczenia z czasów wojen husyckich. Poza rezydencją należącą dawniej do rodziny von Althannów, właścicieli dóbr w tej części Ziemi Kłodzkiej, w Międzylesiu znajduje się również kilka obiektów, do których powstania przyczyniło się zapewnione przez Mariannę Orańską wsparcie finansowe. W ceglanym budynku przy ul. Wojska Polskiego, używanym niegdyś przez międzyleską wspólnotę ewangelicką, tj. w dawnym Ewangelickim Domu Parafialnym, mieści się dziś przedszkole publiczne. Protestanci uzyskali także pomoc i fundusze na budowę szkoły (ob. dom mieszkalny stojący przy ul. Powstańców Śląskich) oraz świątyni dla wiernych, wzniesionej w latach 1899-1900, a więc już po śmierci niderlandzkiej królewny, ale przy wydatnej pomocy z jej strony dla istniejącego od połowy XIX w. komitetu na rzecz budowy kościoła (przez jakiś czas wnętrz używano jako sali gimnastycznej, współcześnie przekształcony w parafię rzymskokatolicką).

 

Międzygórze

 

Największą atrakcją Międzygórza jest przepiękny Wodospad Wilczki, jeden z najwyższych wodospadów w polskich Sudetach. To właśnie za sprawą Marianny wokół wodospadu powstały ścieżki turystyczne, barierki, kładki widokowe oraz obiekt gościnny zwany Domem nad Wodospadem. Jeszcze wcześniej królewna zleciła w Międzygórzu przebudowę zajazdu Pod Dobrą Datą oraz budowę drewnianego Dworku Myśliwskiego w stylu szwajcarskim. Z inicjatywy Marianny, która swoją pierwszą wycieczkę po szlakach w Masywie Śnieżnika odbyła ze swoim ojcem, na Hali pod Śnieżnikiem wzniesiono schronisko turystyczne. Z kolei wnuk królewny wystarał się w 1939 roku o nadanie jednej z formacji skalnych na zboczu Żmijowca nazwyMariańskich Skał.

 

BílaVoda

Podróż śladami Marianny Orańskiej kończymy w Bílej Vodzie – tuż za granicą polsko-czeską, gdzie mieścił się kupiony przez nią w 1853 roku pałacyk wraz z przylegającym doń parkiem. Na czas budowy pałacu w Kamieńcu pełnić miał on funkcję rezydencjitymczasowej, co jednak nie przeszkodziło Mariannie zlecić rozbudowy dworu, odnowienia wnętrz oraz urządzenia ogrodu w stylu angielskim, w którym znalazło się nawet miejsce na dom ogrodnika i oranżerię. W dawnym pałacu mieści się obecnie szpital psychiatryczny. W Bílej Vodzie poza obiektami mariańskimi warto zobaczyć jeszcze barokowy kompleks klasztorny należący niegdyś do kolegium pijarskiego czy kościół Nawiedzenia NMP, którego ołtarz główny zdobi pochodząca z warsztatu Wita Stwosza rzeźba Madonny.

Zobacz więcej:

 

 

Wodospad Wilczki w Międzygórzu

Międzygórze to niewielka wieś w Kotlinie Kłodzkiej, współcześnie znana przede wszystkim jako ośrodek turystyczno-wypoczynkowy i baza wypadowa dla turystów, chcących udać się na pieszą wycieczkę w Masyw Śnieżnika w Sudetach.

Wielbiciele architektury

Piękno i bogactwo dolnośląskiej architektury zachwyciło dotychczas miliony turystów, którzy każdego roku przybywają podziwiać zarówno skarby Wrocławia, jak i całego regionu.

Trasy biegowe

Narciarstwo biegowe ma w Polsce za sobą wieloletnią tradycję – wystarczy przypomnieć o Biegu Piastów, organizowanym na trasach Polany Jakuszyckiej od ponad czterdziestu lat, w którym rokrocznie udział bierze kilka tysięcy amatorów biegówek.

Szlak cysterski

Historyczna rola, jaką zakon cystersów, założony pod koniec XI w. we Francji, odegrał w kształtowaniu krajobrazu kulturowego średniowiecznej Europy,jest nie do przecenienia.